Rafy powstają głównie dzięki koralowcom, a dokładniej maleńkim zwierzętom zwanym polipami koralowymi. Budują one twarde szkielety z węglanu wapnia, które z czasem tworzą rozległe podłoże dla wielu innych organizmów. W powstawaniu raf pomagają także inne zwierzęta morskie, między innymi małże, rurówki i mszywioły.
Które zwierzęta morskie tworzą rafy?
Najważniejszymi budowniczymi raf są koralowce madreporowe, nazywane też koralowcami twardymi. Każdy koralowiec składa się z wielu drobnych polipów. Polip przypomina niewielkie, miękkie zwierzę z otworem gębowym otoczonym czułkami. W ciągu życia wytwarza wapienny szkielet, który pozostaje po jego śmierci.
Nowe polipy osiedlają się na starszych szkieletach i dobudowują kolejne warstwy. W ten sposób pojedyncza kolonia może stopniowo zmieniać się w większą strukturę. Setki, tysiące, a nawet miliony kolonii tworzą środowisko znane jako rafa koralowa.
Rafy mogą współtworzyć również inne stworzenia morskie. Małże i ostrygi budują wapienne muszle, a rurówki wytwarzają twarde osłonki. W niektórych miejscach znaczenie mają też mszywioły, czyli drobne organizmy kolonijne tworzące wapienne szkielety. Nie są one jednak tak powszechnymi budowniczymi raf jak koralowce.
Jak koralowce budują rafę?
Polipy koralowe pobierają z wody związki potrzebne do tworzenia węglanu wapnia. Z tej substancji powstaje szkielet umieszczony pod miękkim ciałem zwierzęcia. Gdy kolonia rośnie, szkielety poszczególnych polipów łączą się ze sobą.
Tempo tego procesu zależy od warunków środowiska. Koralowcom sprzyja zwykle ciepła, przejrzysta i płytka woda, do której dociera dużo światła. Dlatego wiele raf znajduje się w rejonach tropikalnych. Istnieją jednak także koralowce żyjące głębiej i w chłodniejszych wodach, choć nie zawsze tworzą one rozległe rafy.
Ważną rolę odgrywa współpraca koralowców z mikroskopijnymi glonami żyjącymi w ich tkankach. Glony wykorzystują światło i wytwarzają związki odżywcze, z których korzystają polipy. Koralowiec zapewnia im natomiast schronienie oraz dostęp do niektórych produktów przemiany materii. Ta zależność pomaga rafom rozwijać się w ubogich w składniki odżywcze wodach.

Rafa to nie tylko koralowce
Choć koralowce tworzą podstawową konstrukcję, rafa jest wspólnym dziełem wielu organizmów. Na jej powierzchni osiedlają się gąbki, glony, małże, ślimaki, skorupiaki i liczne ryby. W szczelinach znajdują schronienie niewielkie zwierzęta wodne, a większe stworzenia morskie korzystają z rafy jako miejsca żerowania lub rozrodu.
Wapienne szkielety mogą być wzmacniane przez glony wapienne. Pokrywają one powierzchnię skał cienką warstwą i pomagają spajać luźne fragmenty rafy. Z czasem na obumarłych częściach osiadają kolejne organizmy, a struktura staje się bardziej złożona.
Rafa stale się zmienia. Jedne fragmenty rosną, inne są ścierane przez fale, sztormy i zwierzęta odżywiające się twardym podłożem. Oderwane kawałki mogą zostać przeniesione w inne miejsce, gdzie z czasem staną się częścią nowej konstrukcji.
Częste uproszczenie dotyczące raf
Rafy nie są roślinami ani zwykłymi podwodnymi skałami. Ich głównymi budowniczymi są zwierzęta, chociaż koralowce korzystają ze współpracy z glonami. To właśnie dlatego ich kondycja zależy zarówno od zdrowia samych polipów, jak i od warunków potrzebnych żyjącym z nimi mikroorganizmom.
Nie każda kolorowa struktura pod wodą jest też rafą koralową. Niektóre rafy powstają przede wszystkim z muszli małży, osadów wapiennych lub innych organizmów. Nazwa opisuje przede wszystkim trwałą, wyniesioną strukturę dna, a nie jeden konkretny gatunek.
Co warto zapamiętać
Zwierzęta morskie tworzące rafy to przede wszystkim koralowce twarde, których polipy wytwarzają wapienne szkielety. Z wielu takich szkieletów powstają kolonie, a następnie rozległe rafy. Małże, rurówki, mszywioły i glony wapienne mogą je wzmacniać lub współtworzyć.
Rafa jest więc żywym, stale zmieniającym się ekosystemem. Jej konstrukcja rośnie bardzo powoli, ale zapewnia miejsce do życia ogromnej liczbie organizmów morskich.
Jeśli po lekturze widzisz u zwierzęcia ból, apatię, brak apetytu, duszność, uraz albo nagłą zmianę zachowania, nie czekaj z kontaktem ze specjalistą.